Akt płciowy jako pasja

seksualnosc

„Nie sposób jest przeżyć tajemniczości i wspaniałości seksu, jeżeli nie damy się ponieść boskiej pasji miłości” (Lowen, 2011, s.92). Autor tych słów twierdzi, iż aby poczuć transcendencję podczas przeżyć orgastycznych trzeba czuć pasję w grze miłosnej. Aby czuć pasję i móc się jej poddać trzeba wyzbyć się wszelkich ograniczeń. Potrzebna jest umiejętność dawania miłości i sięgania po nią. Wymaga to bezgranicznego zaufania do siebie, swojej cielesności, swoich instynktów przy jednoczesnym bezgranicznym zaufaniu do drugiej osoby, jej akceptacji i gotowości na poddanie się i zjednoczenie w tym niesamowitym akcie będącym esencją kreatywności. Oznaką osoby która ma w sobie tę pasję i jednocześnie jest w pełni seksualna jest wdzięk. Wdzięk charakteryzujący się miękkością ciała, harmonijnym przepływem energii i poczuciem przyjemności poruszania się (Lowen, 2011). Osoba ta jest świadoma każdego swego ruchu, który jest jak fala pobudzenia rozprzestrzeniająca się po całym ciele i wypełniająca każdą komórkę. Takie ciało jest spontaniczne i żywotne. Nie jest materią ani naczyniem dla ducha lecz duchem samym w sobie. Takie ciało jest święte, jest życiem i jest miłością Lowen, 2011). Aby poczuć swoje ciało i jednocześnie nieograniczone pobudzenie miłości trzeba kochać siebie i swoje ciało. Nie chodzi tu jednak o narcystyczne samouwielbienia a kochanie życia i wszystkiego co żywe każdą częścią siebie. To umiejętność dawania, brania i bycia we wszechświecie i ze wszechświatem. Miłość do siebie pozwala na grację i trzy jej formy: zwierzęcą, rozumianą jako integralność w swobodnym przepływie pobudzenia; wdzięk ludzki, będący postępowaniem z zaufaniem do samego siebie i w taki sam sposób traktowanie innych oraz łaskę duchową, połączenie z wyższym porządkiem (Lowen, 2011). Tylko zintegrowana osobowość na tych trzech płaszczyznach jest w stanie odczuwać pasję i transcendencję jaką jest duchowość ciała. Aby umieć rozwijać w sobie tak duchowe stany potrzeba jest co najmniej optymalnego rozwoju w bliskiej, „wystarczająco dobrej relacji” z bliską osobą jaką jest przede wszystkim matka (Winnicott, 1993).

Artykuły

Coś do poczytania. Coś co może zaciekawić. Coś co może dać do myślenia.

+

Gabinety

Tu możemy się spotkać. Gabinety na III piętrze, cisza, spokój, przyjemna atmosfera, intymność i gwarantowana dyskrecja. Umawiam się z każdym na konkretną godzinę a więc nie czekasz. 

+

Inspiracje

Tu zamieszczam filmy, artykuły, książki, muzykę które są dla mnie inspiracją i dały mi do myślenia. Może tak samo stanie się z Tobą.

+