rola wiezi 1

Od zarania dziejów i we wszystkich dziedzinach nauk społecznych  podkreśla się rolę wczesnodziecięcego kontaktu z matką.  W latach 30-tych ukształtował się nurt, który w szczególny sposób podkreślał znaczenie diady matka – dziecko – tzw. teorie relacji z obiektem.  Wywodzą się one od klasycznej psychoanalizy zapoczątkowanej przez Freuda, jednak na przestrzeni lat strukturalny model funkcjonowania psychiki – id- ego – superego ewoluował do formy, w której głównym składnikiem osobowości jest self. Teorie relacji z obiektem zakładają, że osobowość człowieka rozwija się raczej w oparciu o matrycę jego relacji z innymi niż przez konflikty między popędami. Według tych koncepcji postęp w rozwoju emocjonalnym, seksualnym i psychicznym każdego człowieka zależy od przyswojenia sobie przez niego nowych interpersonalnych doświadczeń. Za ich podstawę uważane są wczesnodziecięce relacje z matką, której zadaniem jest pomoc w ukształtowaniu zintegrowanego poczucia „ja” i przejście od fazy całkowitego uzależnienia do względnej niezależności (Drat-Ruszczak, 2002). Podstawową właściwością macierzyństwa jest miłość, podstawową zaś potrzebą dziecka po przyjściu na świat jest potrzeba miłości i bezpieczeństwa. Dlatego tak ważne jest wypełnienie przez matkę swej roli. Uwarunkowane jest to głównie cechami jej osobowości, dojrzałością emocjonalną, integralnością życia małżeńskiego i rodzinnego (Korczak, 1992). Dziecko jeszcze przed przyjściem na świat złączone jest z nią szczególną więzią – dwa życia stanowią jedność i już w okresie prenatalnym kształtuje się nie tylko organizm dziecka ale pośrednio całe jego człowieczeństwo.

Pierwsze stadium rozwoju jakie wyróżnia M. Mahler jest stadium autyzmu. Dziecko w tym czasie doznaje ciągu następujących po sobie frustracji i gratyfikacji (np. głód-sytość, ciepło- zimno, mokro-sucho) i koncentruje się na potrzebie zaspokojenia swoich podstawowych pragnień oraz redukcji napięcia. W tym okresie podkreślany jest kontakt fizyczny dziecka z matką gdyż bliskość i ciepło jej ciała pomagają znosić dyskomforty zupełnie nowego i niezrozumiałego dla niego świata. Ich zaspokojenie wzbudza w dziecku zaufanie, radość życia oraz daje fundamentalne poczucie bezpieczeństwa (Mahler, 1968, za : Sokolik,1995). Nowo narodzone dziecko jest pełne energii i pasji. Optymalny kontakt z matką podtrzymuje ją i umożliwia jej przepływ. Nieprawidłowe relacje i ignorowanie wytłumia ją co pozbawia je pewności siebie i osłabia zdolność nawiązywania kontaktów (Lowen, 1992).

rola wiezi 2

Drugim wyróżnionym stadium jest symbioza. U niemowlęcia wzrasta wtedy wrażliwość na bodźce zewnętrzne i zaczyna się pojawiać świadomość matki jako obiektu zewnętrznego. Uśmiecha się na widok jej twarzy, rozpoznaje jej glos i zapach i wielokrotnie tylko ona jest w stanie ukoić maleństwo, zapewniając prawdziwy komfort (Drat- Ruszczak, 2002).  Obecność ciała matki pozwala dziecku na wyczuwanie jej żywotności i absorbowanie jej energii. Pobudza oddychanie niemowlęcia i wzmacnia jego metabolizm. Utrata kontaktu prowadzi do załamania. Dziecko broni się przed bólem wstrzymując oddech i napinając mięśnie klatki piersiowej, co skutkuje ograniczoną zdolnością do sięgania po miłość i osłabienie zdolności poddawania się jej (Lowen, 2011). Matka pomaga w radzeniu sobie z bolesnymi doświadczeniami i nie jest obojętne dla jego rozwoju jak  podchodzi do obowiązków związanych z jego pielęgnowaniem. Troska i cierpliwość są niezbędne w ich relacji. Winnicott (1994) okres niemowlęctwa nazywa fazą „trzymania dziecko na rękach” rozumiany jako opieka nad niemowlęciem i wzorzec sprzyjającego otoczenia, od którego zależy najwcześniejsza integracja. Matka formuje zdolność miłości w dziecku. To ona reprezentuje cały świat jego doświadczeń. W tej pierwszej relacji dziecko tworzy sobie obraz samego siebie i zaczyna wiązać fakt zaspakajania własnych potrzeb z obecnością matki co stanowi podstawę przywiązania i warunkuje późniejsze relacje interpersonalne. Matka interpretuje rzeczywistość. Wszystkie przedmioty świata zewnętrznego na początku „przechodzą” przez nią i są takimi jakimi ona je ujmuje. Ta symbiotyczna relacja ma ogromne znaczenie dla ustanowienia granic własnej fizyczności a w przyszłości wpływa na kształtowanie własnej tożsamości i odrębności od otoczenia. Traktowanie powierzchni własnego ciała jako fizycznej granicy własnego „ja” jest jednym z warunków do ustanowienia podmiotowości. Drugi to znajomość własnych stanów wewnętrznych i poczucie kontroli nad nimi, które umożliwiają prawidłową integrację z własna cielesnością (Sakson- Obada, 2003). Początkowo doznania rodzące się w ciele dziecka są dla niego niezrozumiałe a wszelki dyskomfort niesie ze sobą napięcie. Właściwie rozpoznany płacz i potrzeby dziecka, nadają tym doznaniom sens i pozwalają rozumieć swoje ciało a z biegiem czasu zaspakajać je w prawidłowy sposób (Winnicott, 1993).  Jeśli w dzieciństwie opieka matki będzie oparta na głębokiej empatii, to da możliwość do prawidłowego różnicowania „ja” od „nie-ja”  i pozwoli na rozumienie siebie oraz akceptację takim jakie jest (Kernberg, 1976, za: Świtała, 2002).

rola wiezi 3

Kolejne stadium to okres separacji i indywiduacji. Jest to czas kiedy dziecko przechodzi proces oddzielenia się od matki, dający podstawy poczucia odrębności. W pojawiającym się lęku separacyjnym, fazie praktykowania, ponownym zbliżeniu i konsolidacji wyróżnianym przez Mahler (1975, za Sokolik 1995) bardzo ważne jest zaufanie i akceptacja dla potrzeb dziecka. Dziecko rozwija się psychomotorycznie i intelektualnie, potrzebuje optymalnej stymulacji dla tego rozwoju. Bycie blisko w relacji sprzyja nie tylko rozumieniu dziecka ale również pozwala na towarzyszenie dziecku w doświadczaniu siebie. Pozwala na optymalną wolność i swobodę, oraz rozsądne stawianie granic. Szczere „podążanie za”,  pozwala na rozwój pewności siebie oraz pozytywną ocenę własnego ciała. Każdy okres rozwoju jest ważny, w szczególności te z wczesnego dzieciństwa, kiedy to kształtuje się więź matki z dzieckiem. To co się dzieje  przez pierwsze miesiące pozwala na zintegrowanie w jedną całość odczuć i działań będących podstawą ciągłości „ja”; zintegrowanie dwuwartościowej reprezentacji obiektu i siebie w jeden realistyczny będący podstawą poczucia stałości „ja”; doświadczenie odrębności siebie od obiektu i bycie niezależnym z zachowanym poczuciem więzi (Drat-Ruszczak, 2002). Dziecko, które w ten sposób odkryło świat, we właściwym dla siebie czasie staje się gotowe na przyjęcie niespodzianek jakie świat trzyma w zanadrzu (Winnicott, 1994). 

Artykuły

Coś do poczytania. Coś co może zaciekawić. Coś co może dać do myślenia.

+

Gabinety

Tu możemy się spotkać. Gabinety na III piętrze, cisza, spokój, przyjemna atmosfera, intymność i gwarantowana dyskrecja. Umawiam się z każdym na konkretną godzinę a więc nie czekasz. 

+

Inspiracje

Tu zamieszczam filmy, artykuły, książki, muzykę które są dla mnie inspiracją i dały mi do myślenia. Może tak samo stanie się z Tobą.

+